Non possumus

W związku z ostatnimi nieporozumieniami chciałbym oświadczyć, co następuje.

W moim życiu już jest za dużo państwa i kapitalizmu.

Zamierzam zmniejszać swoje interakcje z oboma tak, jak to tylko jest możliwe.

W szczególności nie jestem zainteresowany ani prywatnymi, ani towarzyskimi, ani społecznymi relacjami z funkcjonariusz(k)ami resortów siłowych i innych organów przymusu państwowego. Niezależnie od tego, o którym państwie jest mowa.

Nie mam żadnych osobistych pretensji do żadnej z takich osób. Uważam jednak, że takie kontakty w moim życiu mogą istnieć tylko na gruncie prawa, któremu jestem posłuszny pod groźbą kary. W żadnej innej sytuacji.

W momencie, gdy państwo zrezygnuje z monopolu przemocy jako podstawy swojej władzy, będę skłonny zmienić swoje nastawienie.

Od strony praktycznej oznacza to, że nie będę świadomie i dobrowolnie brał udziału w żadnej zorganizowanej działalności, w której uczestniczyć będą wyżej określone osoby. Próby zmuszenia mnie lub wmanipulowania w takie sytuacje będą się kończyć niezręcznymi sytuacjami towarzyskimi i dlatego uprzedzam i z góry przepraszam wszystkie osoby, które mogą tego doświadczyć.

Oczywiście, jest to moja osobista decyzja i nie wypowiadam się w imieniu żadnych innych osób ani kolektywów.

Czujcie się zaproszeni do udostępniania tego tekstu i wyrażania Waszych opinii o nim.