Wielkie Weekendowe Warsztaty Dekonstrukcji Kapitalizmu

Ja NAPRAWDĘ nie chciałem rozmawiać o kapitalizmie. Ale mnie zmu-si-li…

A było to tak…

Miałem Ci ja pogadankę na temat ekonomii solidarnościowej, interpretowanej jako alternatywa do kapitalizmu. Z oczywistych powodów zacząłem od krótkiego podsumowania czym — w kontekście mojego wywodu — kapitalizm jest.

Publiczność się tak rozochociła kapitalizmem, że pozwoliła mi przejść do głównego tematu, dopiero kiedy obiecałem zorganizować

Wielkie Weekendowe Warsztaty
Dekonstrukcji Kapitalizmu

Niniejszy tekst jest pierwszą systematyczną próbą konceptualizacji tego wydarzenia. Jeśli masz jakieś propozycje ulepszenia koncepcji, a szczególnie jeśli chcesz pomóc przy realizacji, odezwij się pod tekstem, albo bezpośrednio do mnie.

Zrozumieć nie znaczy wybaczyć…

Cel: przełamanie ideologiczno-religijnego, emocjonalnego i subiektywnego myślenia o kapitalizmie. Wprowadzenie zrozumienia mechanizmów i zależności, które uczyniły kapitalizm ustrojem panującym na planecie. Umożliwienie uczestnikom dokonania świadomego i doinformowanego wyboru ich stosunku do kapitalizmu.

Metoda: zimne, aideologiczne i systemowe spojrzenie na to, czym jest kapitalizm, do czego w sposób naturalny dąży i dlaczego jest tak odporny na wszelkie próby modyfikacji lub zwalczania.

Wstępna wersja programu imprezy

Sobota rano. Podstawowe pojęcia i definicje.

  • Kapitalizm jako ideologia; rynek; własność; homo oeconomicus i jego mutacje.
  • Jakie strategie indywidualne i społeczne wspiera i nagradza kapitalizm.
  • Jaka jest zależność między politycznym a ekonomicznym aspektem kapitalizmu.
  • Jakie są formy i treści wychowania dla kapitalizmu.

Sobota po południu. Historia kapitalizmu.

  • Fazy rozwoju i podstawowe czynniki ich przemian.
  • Próby i skutki reform wewnętrznych i zewnętrznych.
  • Czy jesteśmy świadomi, jaki kapitalizm jest TERAZ?
  • Mity kapitalizmu.

Niedziela rano. Kapitalizm jako wirus.

  • Kapitalizm jako system autopoietyczny (którego produktem jest jeszcze więcej niego samego).
  • Czy i jak dalece kapitalizm jest zgodny z „naturą człowieka”.
  • Wielość etyk i systemów moralnych, a kapitalizm i jego krytycy.

Niedziela po południu. Eksperymenty.

  • Eksperyment #1: Gra symulacyjna „Niewidzialna ręka”.
  • Eksperyment #2: Krąg Empatii — krytycy i zwolennicy kapitalizmu rozmawiają ze sobą.

Niedziela wieczorem. Nie wiem, jak Wy, ale ja idę się upić.

Koń, jaki jest, każdy wie.

Encyklopedia Filozoficzna Uniwersytetu Stanforda (oni tam chyba to i owo o kapitalizmie wiedzą) nie ma hasła „kapitalizm”. Ale w haśle „socjalizm” znajdujemy elegancko ujęte „Cechy konstytutywne kapitalizmu”:

  • Większość środków produkcji jest własnością i pod kontrolą prywatną.
  • Prawną własnością każdej osoby jest jej siła robocza. W tym kapitalizm różni się od niewolnictwa i feudalizmu, w których niektóre jednostki są uprawnione, w pełni lub częściowo, do kontrolowania siły roboczej innych.
  • Mechanizm rynkowy jest głównym narzędziem alokacji strumieni wejściowych i wyjściowych procesów produkcyjnych oraz decyzji jak ma być użyta nadwyżka produkcji w skali społeczeństwa. Obejmuje to zarówno konsumpcję, jak i inwestycję zasobów.

Cechą dodatkową, jaka zwykle pojawia się, gdy spełnione są trzy powyższe, jest:

  • Istnieje podział klasowy między robotnikami a kapitalistami, obejmujący szczególne relacje (np. negocjacji, konfliktu lub podporządkowania) między tymi klasami, kształtujący zarówno rynek siły roboczej, jak i funkcjonowanie przedsiębiorstw oraz szersze procesy polityczne.

Socjaliści często uważają istnienie pracy najemnej za warunek konieczny, aby dane społeczeństwo uznać za kapitalistyczne (Schweickart 2002 [2011: 23]). Zwykle robotnicy (odmiennie od kapitalistów) muszą sprzedawać swoją siłę roboczą, aby przeżyć. Sprzedają ją kapitalistom, którzy (odmiennie od robotników) kontrolują środki produkcji. Kapitaliści, w procesie produkcji, zwykle podporządkowują sobie robotników, jako że to kapitaliści mają asymetryczną władzę, aby decydować, co i w jaki sposób ma być produkowane. Kapitaliści są także właścicielami wytworów produkcji i sprzedają je poprzez rynek. Kontrolują oni także przytłaczającą większość przepływów inwestycyjnych w ramach gospodarki.

Stosunki między kapitalistami a robotnikami mogą obejmować współpracę, ale także relacje konfliktowe (np. dotyczące płac lub warunków pracy). Te mniej lub bardziej antagonistyczne relacje władzy między robotnikami a kapitalistami rozgrywają się na wielu polach, wewnątrz procesów produkcyjnych i w szerszym planie politycznym, jako że w obu tych domenach podejmowane są decyzje, kto co robi i co z tego ma.

Źródło: https://plato.stanford.edu/entries/socialism/#SociCapi